Tytuł: Malines

Autor: Verlaine Paul Marie
Tagi:
Epoka: młoda polska

Wiatr od łak swarzy się, kłótliwy, A chorągiewką, co skrzypi drżąca Gdy on o szczyt pałacu trąca; Cegła czerwona, łupek siwy, Wiatr od łąk jasnych, łąk bez końca... Niby z feerii jakiejś drzewa Rzędy jesionów, mgliste wstęgi, Tysięczne kreślą widnokręgi Saharze łąk, co się rozlewa, Łubiny, konicz, białe łęgi. Pośród pejzaży uciszonych Wagony w dal w milczeniu jadą. Śpij, krówko! Śpij, łagodne stado Byków wśród równin niezmierzonych, Pod niebios twych poświatą bladą! Pociąg się bezszelestnie toczy, I w każdym snuje się wagonie Cicha rozmowa, jak w salonie, I lubią tę naturę oczy - W sam raz w twym guście, Fenelonie! tłum. Anna Drzewicka


Losowe utwory:


Tęsknię za Tobą
normalnie bym Cię wyściskał
I chciałby... Więcej

Miętowym zapachem deszczu,
pieszczotą wiatru we włosach,<... Więcej

zamaskowałem się ostatnio założyłem wesołe szkła kontakto... Więcej

Pewnego dnia
przyniosłam Ci marchewkę.
Wołałam.
Ty ... Więcej

Brakuje mi Ciebie

Tak nagle się skończyło
to... Więcej

Kategorie

Reklama